|
08.07.2008. |
|
Jan Woleński Polska należy do dużego i ważnego bloku militarnego, w którym główną rolę odgrywają Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. NATO, bo o tym sojuszu jest mowa, ma swoją politykę obronną, ale, z uwagi na układ sił, nic w tym dziwnego, że interesy USA są wyróżnione. Wszelako Amerykanie godzą się z tym, że muszą też respektować postulaty swych partnerów. Jeśli więc tzw. tarcza antyrakietowa ulokowana w jakimś kraju europejskim ma chronić wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych przed atakiem, to także ów kraj winien mieć jakieś gwarancje bezpieczeństwa. To jest ogólny kontekst negocjacji w sprawie umieszczenia tarczy antyrakietowej na takim lub innym terytorium. Jest jeszcze i inny aspekt tej sprawy. Przyjęta polityka obronna NATO kosztuje i to sporo, a USA jest płatnikiem głównym. Każdy, kto zna amerykańską mentalność wie, że Amerykanie nie są skorzy do nadmiernych wydatków na zewnątrz. Z drugiej strony, każdy, kto zna mentalność polską, równie dobrze wie, iż Polacy lubią dostawać pieniądze za darmo. Jasne jest, że te dwie postawy musiały się zderzyć prędzej czy później w trakcie negocjacji w sprawie tarczy antyrakietowej w Polsce. Komentarz (10) |
|
Czytaj całość…
|
|
13.06.2008. |
|
Jan Woleński Czternastoletnia Agata (imię zmienione w doniesieniach prasowych) zaszłą w ciążę w wyniku współżycia ze swym starszym, aczkolwiek nieletnim kolegą. W niektórych relacjach, Agata powiada, że została zgwałcona, ale to nie jest ostatecznie potwierdzone. Zgodnie z prawem, mogła usunąć płód, gdyż ciąża powstała wskutek przestępstwa, tj. stosunku seksualnego z osobą poniżej 15 lat (art. 200§1 kk, art. 4a, punkt 1.4 ustawy o planowaniu rodziny itd.). Od razu wypada odnotować zdumiewająca niewiedzę prawną prokuratury, dziennikarzy, lekarzy i działaczy ruchów obrony życia. Prokuratura lubelska stwierdziła, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa w tym wypadku. Wszelako przestępstwo zostało popełnione ponad wszelką wątpliwość, ponieważ Agata na pewno nie ukończyła jeszcze 15 lat. Prokuratura (niewykluczone, że ta sama) wszczęła postępowanie w sprawie nakłaniania Agaty do przerwania ciąży (zawiadomili o tym obrońcy życia). To jednak jest nieporozumienie, ponieważ przestępstwem jest tylko nakłanianie sprzeczne z przepisami ustawy (art. 152 §1 kk), a skoro Agata ma prawo do przerwania ciąży, można jej to doradzać. „Dziennik” (10 czerwca 2008) sugerował, że skoro sprawca ciąży jest nieletni, to wątpliwie jest, czy dopuścił się czynu zabronionego w kontekście wspomnianego art. 4a, punkt 1.4 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Ma, zdaniem mędrców z tej gazety i bliżej przez nich nieokreślonych prawników, że aborcja byłaby dopuszczalna, gdyby Agata została zgwałcona, ale to nie zostało ustalone. Dziwny argument, bo stosunek seksualny jakiegoś x-a z jakimś małoletnim y-kiem jest czynem zabronionym, niezależnie od wielu x-a. Matka Agaty wyraziła zgodę na zabieg, sama Agata ponoć zmienia zdanie, ale tylko w relacjach osób postronnych. Dwa czy nawet trzy (stan na po południe 11 czerwca 2008) lubelskie szpitale odmówiły wykonania aborcji. Agata była już przygotowana do zabiegu w jednym z warszawskich szpitali, ale została wypisana i do zabiegu nie doszło. Dyrekcja szpitala tłumaczyła się, nieujawnionym faksem z sądu, zwierającym informację, że ktoś wystąpił o odebranie matce Agaty praw rodzicielskich. Dopóki jednak komuś nie odebrano praw rodzicielskich, posiada je. Dziewczyna została umieszczona najpierw w pogotowiu opiekuńczym, gdzie znajdowała się niemal w areszcie domowym, a potem, z uwagi na pogorszenie stanu zdrowia, w kolejnym szpitalu w Lublinie. Przedstawiciel tej placówki oświadczył, że zabieg przerwania ciąży nie zostanie wykonany z powodów moralnych. Wspomniany „Dziennik” dopuścił się poważnej manipulacji (11 czerwca 2008) przedstawiając sprawę tak, jakby w sprawie Agaty racje były podzielone pomiędzy tych, którzy uważają, że miała ona prawo do aborcji i tych, którzy mniemają inaczej. „Pozwólcie jej na to” i „Nie pozwólcie na to”, tak ma przedstawiać się nowy podział Polaków. Komentarz (3) |
|
Czytaj całość…
|
|
06.06.2008. |
|

3 czerwca 2008 roku odbyła się we Wrocławiu debata „Rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i funkcji prokuratora generalnego a wzmocnienie bezpieczeństwa obywatelskiego”, organizowana przez Ruch na Rzecz Demokracji i Dolnośląską Wyższą Szkołę Służb Publicznych ASESOR. Projekt poselski przedstawił poseł na sejm, prof. Jan Widacki, który omówił też przypuszczalne różnice w stosunku do projektu rządowego, który nie był jeszcze oficjalnie upubliczniony. W debacie uczestniczyli ze strony Ruchu także przedstawiciele zarządu Stefan Jurczak, Jan Kozłowski i Józef Semik, no a przede wszystkim organizator debaty M. Janusz Lesiński. Na sali wśród kilkudziesięciu uczestników byli przedstawicieli nauk prawniczych, organizacji pozarządowych, sądownictwa, prokuratury, więziennictwa, instytucji dbających o bezpieczeństwo publiczne. Dyskusja była rzeczowa i bardzo żywa. Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Dwa apele w jednej sprawie |
|
26.05.2008. |
|
Jan Woleński
Najpierw ukazał się apel o przeciwstawienie się kampanii nienawiści wymierzonej przeciwko Lechowi Wałęsie, a zaraz potem apel w obronie swobody badań naukowych. Ten drugi był odpowiedzią na pierwszy. Wszelako ten wcześniejszy wcale nie wzywał do ograniczenia wolności poszukiwań historycznych, a tylko wezwał do zaniechania kampanii przeciwko przywódcy „Solidarności" i pierwszemu prezydentowi RP, wybranemu w wyborach powszechnych.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł |
|
Czytaj całość…
|
|
|
21.05.2008. |
|
Zarząd Ruchu na Rzecz Demokracji przyjął uchwałę wspierającą List poparcia dla Lecha Wałęsy. W przekonaniu członków Ruchu, Lech Wałęsa jest symbolem polskich przemian, najbardziej, obok Jana Pawła II, dziś znanym i szanowanym w świecie Polakiem. Kampania nienawiści i pomówień wymierzona w Lecha Wałęsę godzi w dobre imię Polski, kwestionuje wielkość i sens przemian zapoczątkowanych przez ruch Solidarności.
Członkowie Ruchu na Rzecz demokracji zwracają się do wszystkich środowisk obywatelskich w Polsce o zdecydowane poparcie tego apelu.
W imieniu Ruchu na Rzecz Demokracji
Stefan Jurczak
Kraków, 21.05.2008
OŚWIADCZENIE
Wizerunek Polski w świecie współczesnym formowany jest przez twórczy wysiłek jej obywateli, przez przekształcenia gospodarcze i polityczne minionego dwudziestolecia, przez sukcesy kultury i edukacji. Ma w tym swoje miejsce jednak także pamięć o przeszłości. Polskim kapitałem moralnym jest rola Solidarności i jej historycznego przywódcy Lecha Wałęsy w walce o wolną Polskę i przywrócenie jedności europejskiej. Trudno pojąć intencje instytucji i ludzi, którzy podejmują obecnie kampanię oskarżeń i zniesławień wobec Lecha Wałęsy. Instytucja, która miała służyć narodowej pamięci, zamierza teraz podjąć działanie niszczące tę pamięć: archiwa komunistycznych służb bezpieczeństwa maja stać się instrumentem przekreślenia wizerunku i autorytetu robotniczego przywódcy "Solidarności", laureata pokojowej nagrody Nobla oraz pierwszego prezydenta znowu niepodległej Polski. Wobec ofiary ubeckich prześladowań ci policjanci pamięci stosują pełne nienawiści metody tamtych czasów. Gwałcą prawdę i naruszają fundamentalne zasady etyczne. Szkodzą Polsce. Wyrażamy Lechowi Wałęsie nasz najwyższy szacunek, zaufanie i solidarność. Zwracamy się do wszystkich obywateli o przeciwstawienie się wymierzonej przeciwko Lechowi Wałęsie kampanii nienawiści i zniesławień, która niszczy polską pamięć narodową.
-
Władysław Bartoszewski
-
Zbigniew Bujak
-
Jerzy Buzek
-
Andrzej Celinski
-
Marek Edelman
-
Władysław Frasyniuk
-
Bronisław Geremek
-
Stefan Jurczak
-
Krzysztof Kozłowski
-
Jan Kułakowski
-
Bogdan Lis
-
Helena Łuczywo
-
Tadeusz Mazowiecki
-
Adam Michnik
-
Karol Modzelewski
-
Janusz Onyszkiewicz
-
Józef Pinior
-
Jan Rulewski
-
Henryk Samsonowicz
-
Grayna Staniszewska
-
Wisława Szymborska
-
Barbara Skarga
-
Andrzej Wajda
-
Henryk Wujec
-
Krystyna Zachwatowicz
|
|
|
Kwietniowe debaty: reforma opieki zdrowotnej |
|
04.05.2008. |
|
21 kwietnia 2008 r. o godz. 17.00 w sali obrad Rady Miasta Krakowa (Magistrat) odbyła się debata na temat reformy systemu opieki zdrowotnej. Organizatorami byli Prezydent Miasta Krakowa, Poseł na Sejm RP Jan Widacki i Ruch na Rzecz Demokracji.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Kwietniowe debaty: Kościół - Lewica - Dialog AD 2008 |
|
04.05.2008. |
|
27 kwietnia 2008 r. o godz. 12.00 w Sali Senackiej Krakowskiej Szkoły Wyższej im. Frycza Modrzewskiego odbyła się dyskusja panelowa pod tytułem "Kościół - Lewica - Dialog AD 2008", nawiązującym do napisanej w latach 70' książki Adama Michnika. Organizatorami byli Rektor KSW, Poseł na Sejm RP Jan Widacki i Ruch na Rzecz Demokracji. W panelu udział wzięli: ks. prof. Antoni Kość SVB, o. Tomasz Dostatni OP, o. Stanisław Opiela SJ, Poseł na Sejm RP Izabela Sierakowska, red. Jarosław Makowski (Newsweek) i red. Adam Szostkiewicz (Polityka). Debatę prowadził Jan Widacki. Choć dyskusja była interesująca, warta jest przytoczenia kuluarowa wypowiedź jednego z panelistów, który zwrócił uwagę, że w debacie nie uczestniczyli ani typowi przedstawiciele Kościoła ani lewicy. Więcej na http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,5161031.html. Patrz też wypowiedź Jana Woleńskiego "Kościół, lewica, dialog" w "opiniach" na tej stronie.
Komentarz (1) |
|
|
Oświadczenie RRD w sprawie rozpadu LiD |
|
31.03.2008. |
|
Oświadczenie Ruchu na Rzecz Demokracji
Ruch na Rzecz Demokracji z niepokojem i zdumieniem przyjął jednostronną decyzję SLD rozbijającą koalicję Lewica i Demokraci.
RRD nie znajduje żadnych racjonalnych przesłanek dla tej decyzji. Przeczy ona naszym nadziejom na stworzenie w Polsce nowoczesnej formacji centrolewicowej, odpowiadającej europejskim standardom. Dla nas, w dotychczasowej formule, LiD był nie tylko koalicją wyborczą ale także próbą przezwyciężenia anachronicznych i szkodliwych podziałów historycznych. Uważamy, że Polsce potrzebna jest jako przeciwwaga dla prawicy nowoczesna centrolewica, wrażliwa społecznie, kierująca się zasadą dobra wspólnego i chroniąca prawa człowieka.
Ruch na Rzecz Demokracji zgodnie ze swym statutem nadal wspierać będzie wszelkie działania, w tym polityczne, wzmacniające demokrację i społeczeństwo obywatelskie.
za Zarząd
Stefan Jurczak
Komentarz (2.04.08):
Prasa doniosła o wyjściu posłów PD z LiD, co jest naturalną konsekwencją zerwania przez SLD koalicji. Teraz od postawy SDPl zależy, czy klub LiD będzie istniec pod niezbyt adekwatną nazwą, czy też SLD utworzy swój własny klub, a PD, SDPl uda się z pomocą jakiś uciekinierów z SLD utworzyć nowy klub. Na krótką metę te przetasowania nie wstrząsną sceną polityczną, mają jednak znaczenie dla budowania nowoczesnej centrolewicy, o czym traktuje oświadczenie Ruchu.
Jan Kozłowski
|
|
|
Kaczyfikacja Traktatu Europejskiego |
|
22.03.2008. |
|
Jan Woleński
Teraz już chyba jest całkowicie jasne, dlaczego bracia Kaczyńscy nie nadają się do rządzenia. Nawet nie trzeba podnosić, że działają na szkodę żywotnych interesów Polski, chociaż to prawda. Oto kilka bardziej konkretnych spostrzeżeń.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Apel w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony |
|
14.03.2008. |
|
Apel
Ruchu na Rzecz Demokracji
w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony
Ruch na Rzecz Demokracji od początku opowiadał się za integracją europejską, traktując ją jako wybór cywilizacyjny.
Postawa Prawa i Sprawiedliwości zmierzająca do zablokowania ratyfikacji Traktatu z Lizbony szkodzi Polsce, torpeduje proces integracji europejskiej, osłabia Unię Europejską i pozycję Polski w świecie.
Apelujemy do posłów Prawa i Sprawiedliwości o opamiętanie. Wspieramy działania posłów PO, LiD, PSL zmierzające do szybkiego przyjęcia ustawy upoważniającej Prezydenta RP do ratyfikacji Traktatu.
Jeśli okaże się to niemożliwe, apelować będziemy do społeczeństwa o poparcie Traktatu i ratyfikowanie go w referendum łącznie z Kartą Praw Podstawowych.
Zwracamy się do członków i sympatyków PiS, aby kierując się polską racją stanu domagali się od liderów swej partii i jej Klubu Parlamentarnego zaprzestania blokowania ratyfikacji Traktatu.
Zwracamy się do wszystkich środowisk opiniotwórczych, do wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, którym nie jest obojętny los Ojczyzny, aby poparli nasz Apel.
Kraków, 14 marca 2008
|
|
|
List "Do polskiej opinii publicznej" |
|
14.03.2008. |
|
List „Do polskiej opinii publicznej" ukazał się w „Gazecie Wyborczej" w dniu 14 marca 2008 r. Został podpisany przez pracowników Wydziału Filozoficznego UJ, Collegium Medium UJ, Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, a także osoby spoza środowiska akademickiego. Zamieszczamy go poniżej wraz z pełną listą sygnatariuszy. Jest ona otwarta, a treść listu nie straciła na aktualności z uwagi na kolejne imprezy, podobne do tej, jak wydarzyła się w kościele Jezuitów w Krakowie, organizowane w kościołach i innych miejscach.
DO POLSKIEJ OPINII PUBLICZNEJ
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
07.03.2008. |
|
Jan Woleński
Sondaż socjologiczny wskazał ostatnio, że tylko 13% młodych Polaków (gimnazjalistów, licealistów i studentów) wie, że coś ważnego wydarzyło się w Polsce w marcu 1968 r. Wszelako tylko połowa z tej liczby kojarzy to z tzw. wydarzeniami marcowymi. Nie jest więc od rzeczy przypominać, co wtedy miało miejsce w naszym kraju.
Nie wiadomo, czy do rzeczonych wydarzeń doszłoby bez tzw. sześciodniowej wojny Izraela z państwami arabskimi. Miała ona miejsce od 5 do 10 czerwca 1967 r. i zakończyła się walnym zwycięstwem armii izraelskiej. ZSRR, szukający drogi wzmocnienia swoich wpływów na Bliskim Wschodzie, militarnie i politycznie popierał Arabów. W dniu 9 czerwca odbyło się w Moskwie spotkanie państw Układu Warszawskiego, na którym postanowiono o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Tylko Rumunia nie podporządkowała się tej decyzji. 12 czerwca ambasador Izraela w Warszawie został poinformowany, że powinien, wraz z personelem, opuścić terytorium Polski w przeciągu tygodnia. Polacy przyjęli klęskę Arabów z satysfakcją, jako porażkę Związku Radzieckiego. Mówiono wtedy, że nasi Żydzi pokonali ich Arabów. Wiele osób, głównie pochodzenia żydowskiego, żegnało odjeżdżającego ambasadora Izraela. Fakty te rozwścieczyły kierownictwo PZPR. Władysław Gomułka wygłosił (19 VI) przemówienie na VI Kongresie Związków Zawodowych, w którym piętnował V kolumnę, napominał, że nie można mieć dwóch ojczyzn, tylko jedną i wyraził oczekiwanie, że Żydzi nie identyfikujący się z PRL niedługo opuszczą Polskę. Antoni Słonimski, który w 1938 r. napisał wiersz „Dwie Ojczyzny", odpowiedział żartobliwie „Rozumiem, że mogę mieć tylko jedną ojczyznę, ale dlaczego ma nią być Egipt?"
Komentarz (1) |
|
Czytaj całość…
|
|
|
03.03.2008. |
|
Jan Woleński
Telewizja dość wycinkowo pokazała salę obrad konferencji „Polska inteligencja a życie publiczne po wyborach 2007, zorganizowanej przez PiS. Stąd nie wiadomo dokładnie ilu uczestników zgromadziła ta impreza, odbyta w Akademii Muzycznej w Warszawie. Organizatorzy twierdzą, że było ich kilkuset, wśród których przeważali „akademicy, profesorowie, adiunkci wyższych uczelni". W prezydium obrad zobaczyć było można dobrze znane twarze, od dawno kojarzone z PiS, mianowicie R. Legutkę, R. Terleckiego, Z. Krasnodębskiego i B. Fedyszak-Radziejowską. Sprawozdanie w serwisie Onetu podaje, że zabrali również głos A. Nowak (historyk z UJ) i A. Waśko (literaturoznawca z UJ), także od dawna przedstawiający się jako zwolennicy PiS. R. Legutko stwierdził, że „zainteresowanie konferencja jest ogromne. Nawet nie przypuszczaliśmy, że tak wielkie". J. Kaczyński zapowiedział, że PiS zwoła w przyszłości wielki kongres inteligencji. Poczekamy, zobaczymy.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł |
|
Czytaj całość…
|
|
|
26.02.2008. |
|
Jan Woleński
Dotychczas sto dni kojarzyło się z okresem rządów Napoleona pomiędzy jego ucieczką z Elby i klęską pod Waterloo lub też ze studniówką, zabawą mniej więcej na 3 miesiące i jeden tydzień przed maturą. Ostatnio studniówki świętują rządy, aczkolwiek dotyczą one terminu biegnącego od czegoś, a nie do czegoś. Jest to dość absurdalne, ponieważ rządzi się, a przynajmniej chce się to czynić, znacznie dłuższy okres czasu. Wygląda więc na to, że rządzący kojarzą jakieś magiczne znaczenie z symboliką stu dni, co już samo w sobie jest zgoła irracjonalne.
Komentarz (1) |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Moda na prywatyzację szpitali przemija ! |
|
21.02.2008. |
|
Andrzej Mazur, www.amazur.prv.pl
Niewiele brakowało, a wpakowalibyśmy się w tarapaty. Szczęśliwie moda na panaceum, mające uzdrowić lecznictwo szpitalne w Polsce, przez ich prywatyzację, gaśnie. Mimo, że przyczyną spadku entuzjazmu dla prywatyzacji szpitali publicznych nie są przesłanki racjonalne, lecz szara polska rzeczywistość, to jednak cieszyć się należy, że nad Polską czuwa Opatrzność.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł |
|
Czytaj całość…
|
|
| «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 91 - 105 z 142 | |