Logo

Logo Ruchu na Rzecz Demokracji opracował Adam Łyskawa z Gdyni. Zostało ono przychylnie przyjętę przez grupę osób z Krakowa i Łodzi, nie krytykował też nikt z użytkowników strony. Praca p. Łyskawy była całkowicie społeczna, odwdzięczyć się możemy jedynie adresem z jego portofolio http://pp-layouts.com/.

Logowanie pozwala

Czytać materiały zastrzeżone dla zarejestrowanych  
Komentować artykuły 
Głosować
Oglądać wyniki głosowań
Start arrow Opinie arrow Stracili mandat
Stracili mandat Drukuj Email
15.05.2007.
Dawid Stanisz, lat 21, Student socjologii UJ

25.IX.2005r. miały w Polsce miejsce Wybory Parlamentarne. Datę tą można uznać za przełom historyczny. Wielu ludzi spyta – dlaczego? Odpowiedź jest prosta. 26.99% wyborców oddało swój głos na Prawo i Sprawiedliwość, 24.14% na Platformę Obywatelską. Idziemy dalej tym tokiem rozumowania - 3 185 714 głosów na PiS oraz 2 849 259  głosów oddanych na PO. 336455 głosów różnicy. W normalnym Państwie nie miałoby to żadnego znaczenia. Przechodzimy do meritum – jedyna słuszna i zwycięska partia uznała, że wygrała całe wybory, że ta minimalna różnica głosów uprawnia tą partię do zmiany wszystkiego w naszym kraju. Paradoksalnie, nie chodziło o zmianę „dla obywateli”, chodziło o zmianę na wymarzony kraj braci Kaczyńskich. Jak wygląda ten kraj?

Codzienne satyry na Polaków i polski rząd w europejskich, opiniotwórczych dziennikach, dziurawe drogi w tle kłótni o lustrację, pędząca gospodarka będąca wynikiem pozytywnych reakcji rynków na wyniki wyborów w 2005r. Jestem młodym, interesującym się życiem politycznym człowiekiem. Przeżyłem rządy SLD – wszyscy wiemy, że było ciekawie. Dlaczego wykształcony naród pozwala na coś takiego? Otóż nie pozwala. W rozmowach towarzyskich w młodszym i starszym gronie, na wykładach, zajęciach w szkole, podczas wolnych dyskusji nawet w barach i restauracjach – rzadko można spotkać kogoś, kto wziąłby w obronę aktualny rząd. Jako wykształcony, młody człowiek wiem, że godność urzędu Prezydenta i Rządu nie ma prawa być zachwiana – niestety, zapędy na władzę, zastraszające zachowanie na arenie międzynarodowej, dyplomatyczne wpadki (siedząca Pierwsza Dama, jako jedyna na lotnisku podczas pożegnania Ojca Świętego Benedykta XVI, źle ustawione flagi podczas wizyt dyplomatycznych, „małpa w czerwonym”, odwołane wizyty międzynarodowe z powodów znanych tylko Naszym dostojnikom). Wstydzę się, że znajomi, którzy wyjechali do innych krajów europejskich są przedmiotem drwin i żartów z powodu osób, które zostały wybrane. Zdaniem większości naszego społeczeństwa, rządzące partie, mające w swoich hasłach wyborczych takie stwierdzenia jak „Nadzieja dla Polski” oraz „Dotrzymujemy słowa”nie spełniły pokładanych w nich nadzieji. Jeśli za „dotrzymanie słowa” można uznać zapewnienia, że partia Andrzeja Leppera nie powinna mieć możliwości rządzenia, a po kilku miesiącach z tą właśnie partią podpisywany jest pakt koalicyjny – coś tu grubo nie gra. To, z czym mamy przyjemność obcować na codzień, zakrawa na zamach na demokrację. Demos już nie chce tego rządu. Stracili Nasz mandat.


  Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
© 2010 Ruch na Rzecz Demokracji
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.