|
Jan Woleński
Kampania
wyborcza ruszyła na dobre. Można już chyba określić strategie obu głównych kandydatów.
J. Kaczyński zaczął jako żałobnik („przygnieciony krzyżami") i opiekun chorej
matki („czuwa nad nią pod kilkanaście godzin"), a przeto osoba nie mająca ani
głowy ani czasu do aktywności publicznej. To już jednak jest przeszłość.
Kandydat PiS udzielił już pierwszego wywiadu, a wcześniej wystosował apel do
Rosjan. W tym drugim chciał się pokazać jako mąż stanu o randze
międzynarodowej. Trudno przypuścić, aby przekonał Rosjan o swoich
przyjacielskich zamiarach. Nie mają powodu, aby zapomnieć o jego przemówieniu w
parlamencie, w którym kwestionował przedłużenie umowy energetycznej z Rosją,
gdyż, jak argumentował, światłowody towarzyszące urządzeniom przesyłowym będą
służyć podsłuchiwaniu polskiej sieci telefonicznej. Niewykluczone, że był to
jeden z motywów dla budowy bałtyckiego
systemu transportu gazu. Rosjanie nie zapomną też protestów Kaczyńskiego
przeciwko zaproszeniu Putina na Westerplatte. Była też w apelu gafa polegająca
na wyraźnym wspomnieniu milionów żołnierzy rosyjskich poległych w II wojnie
światowej, aczkolwiek połowa z niej była innych narodowości. Zostało to zresztą
podkreślone defiladą w Moskwie w dniu 9 maja. Orędzie Kaczyńskiego było po prostu
pretensjonalne w formie (fortepian w tle) i treści (początek o ukochanym bracie
i jego myślach). Trzeba o nim myśleć akurat odwrotnie niż chcą PiSowscy
propagandziści.
J. Kaczyński
przedstawił we wspomnianym wywiadzie swoje motywy kandydowania na urząd prezydenta.
Wyjawił, że poczuł się w obowiązku tak uczynić, ponieważ jest to szansa dla Polski.
Tak samo powiadał, gdy obejmował urząd
premiera w 2006 r., a nawet wcześniej. W istocie rzeczy chodzi o powrót do idei
IV RP ze wszystkimi wariactwami tego projektu. Kaczyński zapowiada wprawdzie
wolę harmonijnej współpracy z rządem, ale jego współpracownicy robią wszystko,
aby dezawuować premiera i jego ministrów. To drugie jest postawą szczerą, a
pierwsze jeno deklarowaną. I to jest może największy powód, aby J. Kaczyński
nie został wybrany, gdyż jego prezydentura będzie jeszcze bardziej
konfliktogenna niż L. Kaczyńskiego. J. Kaczyński zaznaczył, że odcina kampanię
wyborczą od spraw osobistych i zmarłego brata. Jasne jednak, że jest to jedynie
werbalna zagrywka. W samej rzeczy, PiS ciągle wykorzystuje katastrofę i żałobę
w kampanii wyborczej, np. zasypywanie rządu pytaniami w sprawie smoleńskiego
śledztwa jest najprostszym w tej chwili sposobem propagandy antyrządowej. Wbrew
wielu komentatorom nie widzę w tym nic specjalnie zdrożnego, ponieważ
rywalizacja polityczna nie takie rzeczy widziała. Ważne jest natomiast to, aby
każdy umiał oddzielić zagrywki czysto propagandowe od argumentacji
merytorycznych.
Są już pierwsze
wskaźniki kampanii B. Komorowskiego. Zamierza on dystansować się od polemik z
propagandą kaczystów, przynajmniej na razie. Wygląda na to, że nastawia się na
konkretne sprawy, np. sytuację polskiego szkolnictwa wyższego, od czego zaczął.
Trudno w tej chwili oceniać na ile ten kierunek jest słuszny. Na pewno nie jest
tak efektowny czy raczej efekciarski jak Kaczyńskiego. To będzie skutkowało
ocenami, że kandydatowi PO brakuje
charyzmy, której jego główny rywal ma aż nadto. Z drugiej jednak strony, nie
wydaje się, aby Komorowski stracił zbyt dużo z powodu niedostatku charyzmy.
Wszystkie sondaże wprawdzie wskazują, że „Jarkowi rośnie", ale wzrost jest
mniejszy niż to, że „Bronkowi maleje" (to jest retoryka „Rzeczpospolitej"). Nie
wygląda, aby pierwszemu tak mogło urosnąć, aby wygrał z drugim. Licho jednak
nie śpi. W każdym razie nawet jeśli Komorowski i inni kandydaci nie z PiS
zdecydują, że nie czas na utarczki słowne z Kaczyńskim, my nie powinniśmy podlegać
takim ograniczeniom. Hasło „wszystko byle nie PiS" zachowuje swój walor. Trzeba
szeroko propagować wszystkie argumenty „anty-PiSowskie", powiadam argumenty a
nie retoryczne wycieczki.
Only registered users can write comments. Proszę się zalogować. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |