|
Jan Woleński
Decyzja
Donalda Tuska o rezygnacji z kandydowania na urząd prezydenta RP jest w pełni
racjonalna. Miał on takie możliwości:
1. pozostanie
premierem i porażka L. Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich z kandydatem PO
2. pozostanie
premierem i porażka L. Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich z kimkolwiek;
3. pozostanie
premierem i zwycięstwo L. Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich;
4. zwycięstwo w
wyborach prezydenckich;
5. porażka w
wyborach prezydenckich z L. Kaczyńskim.
1 jest
optymalne, bo eliminuje PiS na rzecz PO, 2 jest na drugim miejscu, bo także
eliminuje PiS, ale ogranicza PO, 3 jest na trzecim miejscu, ponieważ zachowuje
status quo, co daje dobrą pozycję wyjściową przed wyborami parlamentarnymi, 4
jest gorsze niż 3, bo wymaga rezygnacji Tuska z władzy i przywództwa w partii,
co może prowadzić do sporów wewnątrz niej, 5 jest najgorsze, bo wzmacnia
rywala, jak również byłoby prestiżową katastrofą. Tak więc, Tusk wybrał wariant, który pomaga trzem
najbardziej korzystnym scenariuszom dla jego partii. Zawsze może zmienić
decyzję i jednak wystartować w wyborach, o ile, jego zdaniem, sytuacja będzie
tego wymagała.
Tusk jako urzędujący premier ma sporo możliwości uczestniczenia w kampanii prezydenckiej,
oczywiście przeciwko L. Kaczyńskiemu. Dla obecnego prezydenta porażka z kimś innym
niż Tusk oznacza koniec kariery politycznej. A ten wielce prawdopodobny
rezultat usunie w cień cały zakon braci mniejszych, czyli po prostu PiS. Decyzja
Tuska pojawiła się w dość szczególnym momencie, niezależnie od tego, czy był to
przypadek czy zamierzona akcja, wtedy mianowicie, gdy PiSowcy zdecydowali się
na ograniczenie swej obecności w mediach. Pozostało im tylko zaktywizowanie
wiernej prasy, przede wszystkim „Rzeczpospolitej" czy też raczej „RzeczPiSpolitej".
W samej rzeczy, Bronisław (raczej BroPiSław) Wildstein, Piotr Semka (raczej
PiSemka) czy Rafał A. Ziemkiewicz (raczej ZiemkiePiSz) uwijają się jak w ukropie,
ale nie bardzo wiedzą, co naPiSać w nowej sytuacji. I niech PiS nadal PiSzczy i
oby mu tylko to już pozostało. Albowiem hasło „wszystko, tylko nie PiS" jest
ciągle aktualne.
Only registered users can write comments. Proszę się zalogować. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |