|
Minister edukacji, Roman Giertych, na początku tygodnia zapowiedział weryfikację podreczników szkolnych. Zmienione, w ciągu dwóch najbliższych lat, miałyby być głównie podręczniki do historii i języka polskiego. A konkretnie takie ich treści, jak na przykład pozytywna ocena Okrągłego Stołu czy braki w przedstawieniu życiorysu papieża Jana Pawła II.
„Wszystko przejrzymy . . . do 2010 roku" - uzupełnił minister w wywiadzie dla „Reczpospolitej", która podała informacje o planach ministerstwa. Dziś gazeta informuje, że Roman Giertych powiedział PAP, iż zmienił zdanie i że „w rozmowie z ‘Rz' tylko żartował." Nie zamierza powoływać żadnej komisji, „bo to wbrew prawu".
Od kilku tygodni trwa dyskusja na temat lektur szkolnych. Jej meandry spowodowane są wypowiedziami tegoż ministra edukacji, Romana Giertycha. Ministerstwo zapowiedziało zmiany na liście lektur. Minister jest za. Ludzie protestują. Minister mówi, że to pomysł nauczycieli. Ludzie protestują jeszcze bardziej. Minister wycofuje się ze zmian. Pada propozycja powrotu do kanonu wyrzuconych autorów. Minister nie zgadza się i przedstawia kolejną wersję. Ludzie protestują. Minister mówi, że to nie on, tylko wiceminister. Tylko żartował?
Wygląda na to, że Roman Giertych sprawdza, jak daleko może się posunąć i, w zależności od reakcji społecznej, modyfikuje plany ministerstwa. Taka „polityka sondażowa" bez wydawania pieniędzy na kosztowne badania opinii publicznej. Wiadomo - tanie państwo.
Marek Wystański
1. flonase and predinsone side effects Napisał(a) Tom , na temat 26-07-2010 16:12
|
Only registered users can write comments. Proszę się zalogować. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |