Logo

Logo Ruchu na Rzecz Demokracji opracował Adam Łyskawa z Gdyni. Zostało ono przychylnie przyjętę przez grupę osób z Krakowa i Łodzi, nie krytykował też nikt z użytkowników strony. Praca p. Łyskawy była całkowicie społeczna, odwdzięczyć się możemy jedynie adresem z jego portofolio http://pp-layouts.com/.

Logowanie pozwala

Czytać materiały zastrzeżone dla zarejestrowanych  
Komentować artykuły 
Głosować
Oglądać wyniki głosowań
Start arrow Komentarze
Komentarze
Sekcja zawiera komentarze, czasem ironiczne, a także linki do innych źródeł, dotyczące bieżących wydarzeń. Nie mamy ambicji zastępowania komercyjnych źródeł informacji. Materiał proszę nadsyłać na adres aktualnosci@rrd.org.pl.

Petycja w sprawie kanału przez Mierzeję Wiślaną Drukuj Email
12.07.2009.

Otrzymałem następujący tekst:

"Zachęcam do podpisania internetowej petycji wspierającej budowę kanału
przez Mierzeję i szybkiej linii kolejowej Elbląg - Olsztyn - Ełk -
Białystok. Petycja jest dostępna tutaj:
http://www.petycje.pl/petycja/4195/szybka_kolej_elblssko-mazurska.html
Informacje o projekcie: www.porteuropa.eu"

Petycję podpisałem i zachęcam też innych. W tej chwili korzystamy z kanału leżącego na terenie Rosji. Nie miejmy złudzeń: jeśli taki będzie interes tego kraju, kanał będzie zamknięty "z przyczyn technicznych" (bo jakże by inaczej), a Zalew Wiślany stanie się niemal bezużytecznym śródlądowym zbiornikiem wodnym.
Są protesty tzw. ekologów, ale Mierzeja to nie Rozpuda, nic wielkiego się nie stanie, jeśli jej kawałek stanie się wyspą. Interes geopolityczny zdecydowanie przeważa.

Jan Kozłowski

Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

 
Oburzenie biskupa Pieronka Drukuj Email
23.03.2009.

"Dziennik": Z projektu ustawy medialnej wypadł zapis o ochronie wartości chrześcijańskich. W ich miejsce proponuje się przepisy antydyskryminacyjne. -To nawiązanie do równościowych idei Mao Tse Tunga - mówi biskup Tadeusz Pieronek.

 A ja się pytam, jakim prawem zapis o ochronie wartości chrześcijańskich mógłby znaleźć się w ustawie medialnej świeckiego państwa? Jan Woleński ma rację, Kościół próbuje tworzyć państwo w państwie, a właściwie zamienić państwo świeckie na teokratyczne. Na szczęście trudno wierzyć w skuteczność takich działań.

Jan Kozłowski

Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

 
Nowy szczyt bezczelności? Drukuj Email
26.02.2009.

Prezydencki szczyt na temat kryzysu odbył się w środę, w dodatku z udziałem Premiera. „Już” we wtorek w godzinach popołudniowych Piotr Kownacki poinformował, że właśnie Kancelaria Prezydenta skierowała zaproszenie do Premiera. Dodał przy tym ironicznie, że jeśli to zaproszenie nie będzie krążyć po korytarzach, to dojdzie na czas. Czy taki sposób zapraszania Premiera, nawet gdyby był tylko drugą, ewentualnie trzecią osobie w państwie (formalnie drugą jest Marszałek Sejmu), nie jest przypadkiem nowym szczytem bezczelności? A Premier zrobił na złość i przyszedł, zamiast się obrazić. Wyproszenie dziennikarzy ze „społecznego” szczytu to już tylko skromny dodatek do całego obrazu.

Jan Kozłowski

Komentarz (1)

 
Prezydent nie zna Konstytucji, czy świadomie ją łamie? Drukuj Email
11.01.2009.

W "Gazecie Wyborczej" z 10-11 grudnia 2009 r. opublikowano wywiad z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Lechem Kaczyńskim,zawierający zdumiewające fragmenty, w których  ten najwyższy formalną rangą polski urzędnik państwowy przyznał  publicznie, że uprawia  własną politykę zagraniczną, odmienną od polityki polskiego rządu. Idąc śladami wieszcza, chciałoby się zapytać: Czy instrument niestrojny? Czy się muzyk myli?. Zapytać retorycznie? Przecież  Konstytucja R.P. nie upoważnia urzędującego prezydenta do podobnego rodzaju samowoli! Czyżby więc redakcja źle zrozumiała wypowiedź Lecha Kaczyńskiego? Wszak wydaje się - powinno być! - mało prawdopodobnym, aby pan L. Kaczyński nie znał obowiązujących go postanowień Konstytucji R.P. A jeszcze mniej prawdopodobne powinno być świadome jej przez niego łamanie. O tempora! O mores! Jak długo jeszcze?...

Stanisław Laskowski

Komentarz (1)

 
Prezydent może zrezygnować z ochrony Drukuj Email
28.11.2008.

Nieprawdą jest, że prezydent nie może zrezygnować z ochrony. Może, pod warunkiem, że zrezygnuje z pełnienia urzędu. Oby to uczynił jak najprędzej, wtedy większość Polaków i cały świat (może z wyjątkiem Gruzji) odetchnie z ulgą. No i on przestanie tak strasznie się męczyć i dalej obniżać sobie notowania.

 Jan Kozłowski

Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

 
J. Kaczyński - euro w 2024 lub 2005 r. Drukuj Email
19.09.2008.

Kilka dni temu w komentarzu do artykułu Leszka Polony pisałem, że zapowiedź Premiera gotowości do przyjęcia euro w 2011 roku nie oznacza przyspieszenia, lecz poważne przyjęcie wcześniejszej deklaracji  PiS "nie wcześniej niż w 2012 roku" (wtedy jest realne przyjęcie tej waluty przy gotowości w 2011 r.). Dziś dowiedzieliśmy się, co oznaczało "nie wcześniej": Jarosław Kaczyński stwierdził, że przyjęcie euro powinno być rozważone w 2024 lub 2025 roku, w dodatku warunkowo, jeśli w tym czasie dogonimy "starą Unię". Słowa te potwierdzają, że celem PiS, a przynajmniej jego przywódcy, jest maksymalizowanie izolacji Polski, Polska biedna, ciemna, ale "na swoim", wymachująca szabelką w popisach przed małymi i słabymi państwami Unii. Przypominam, że Lech Kaczyński ciągle nie podpisał ratyfikacji Traktatu. Cel - ten sam. Geny - wspólne z Jarosławem w 100% z dokładnością do mutacji.

Jan Kozłowski

Komentarz (1)

 
Czy generał wystrychnie Dudka na dutka? Drukuj Email
16.09.2008.

Jak donosi Dziennik, historyk Antoni Dudek (doradca prezesa IPN) następująco skomentował rozpoczęcie procesu autorów stanu wojennego:Mamy do czynienia z historycznym przełomem. Mam tylko nadzieję, że Jaruzelski dożyje ogłoszenia wyroku.

Powiedzieć, że historyk Dudek nie grzeszy taktem i umiarem, ani też inteligencją i bezstronnością, to tak jakby oczekiwać od słonia, że zatańczy menueta. Generałowi życzę oczywiście długich lat życia.  13 grudnia 1981 roku byłem po przeciwnej stronie, jednakże dobrze pamiętam, że ówczesna  Solidarność była swym duchem jak najdalej od  dzisiejszej mściwej zawziętości niektórych „dziejopisów” z IPN.

Komentarz (1)

 
Czy prezydent Kaczyński jest demokratą? Drukuj Email
11.09.2008.

Nasuwa się pytanie, czy nie jest jaskrawym dowodem niezrozumienia, lub nieposzanowania, pryncypiów demokracji fakt, że prezydent Lech Kaczyński udzielił publicznie swojego błogosławieństwa  dla zorganizowanej przez skrajną prawicę imprezy rocznicowej na temat powstania Wolnych Związków Zawodowych. Jest to pytanie retoryczne, ponieważ   tym razem Lech Kaczyński poparł imprezę mającą pogłębić polityczne podziały wśród Polaków. 

Na coś takiego żaden  demokratyczny  szef państwa  nie zdobyłby się.

Stanisław Laskowski

Komentarz (2)

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 8 z 109

Najnowsze komentarze

Konferencja "Europejskie Standardy Demokratyc...
Oby Polska była Polską.
To piękny dzień kiedy się przeczyta taką deklarację i ma się w świadomości że są...
Więcej...
Komentator: budowniczy

Konferencja "Europejskie Standardy Demokratyc...
technical information about viagra silde
Więcej...
Komentator: Dickon

Polityka sondażowa
flonase and predinsone side effects
Więcej...
Komentator: Tom

Uwaga "Kaczyzm" kontratakuje!
effexor xr and vascular issues
Więcej...
Komentator: Emmie

Uwaga "Kaczyzm" kontratakuje!
prednisone in cats muscle tone
Więcej...
Komentator: Sidney

Mniejszość, większość
Problemy z większością
Jak sądzę jest to problem większości z poczuciem zagrożenia i odrębności albo st...
Więcej...
Komentator: budowniczy

© 2010 Ruch na Rzecz Demokracji
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.