|
(Wywiad w "Kurierze Lubelskim" z 10 maja 2007
Wojciech Klusek: Co zdecydowało o pana udziale w Ruchu na rzecz Demokracji?
Prof. Jerzy Bartmiński, UMCS: Podpisałem apel "W obronie demokracji i państwa prawa", bo to, co się dzieje w Polsce, bardzo mnie niepokoi i chciałem dać temu wyraz publicznie. Byłem zaangażowany w pierwszą “Solidarność” od 1980 r., zapłaciłem za to pewną cenę, ale nigdy nie żałowałem swego udziału. Tworzyliśmy "Solidarność" jako ruch obywatelski, patriotyczny, dla mnie motywowany też religijnie, tymczasem teraz niszczy się ludzi z pierwszej, heroicznej linii walki, takich jak Wałęsa, Mazowiecki, Geremek, odsuwa się Bartoszewskiego. Jestem tym przygnębiony, ale i oburzony, bo znowu partyjniactwo i arogancja władzy bierze górę nad - przepraszam za to staromodne słowo - dobrem wspólnym.
Widzę oficjalną pogardę dla tych wartości, o które kiedyś walczyliśmy z komunistami, już nie chcę nawet ich wymieniać, żeby nie narazić się na zarzut śmieszności... Szukam jakiegoś sposobu na wyjścia z tego obecnego zaduchu, szukam ludzi czujących podobnie jak ja, to chyba naturalne. Sam nie jestem obecnie w żadnej partii, dlatego ucieszyło mnie, że dokument podpisali ludzie reprezentujemy różne orientacje polityczne.
Jak pan się znalazł w gronie inicjatorów Ruchu? Oświadczenie w sprawie obrony prawa i demokracji dostałem od znajomej pani profesor. Podpisałem oświadczenie nie dlatego, że był tam ktoś znaczący, lecz ze względu na zgodność moich poglądów z treścią oświadczenia. Nie wiedziałem, z kim się znajdę na tej liście. Ten apel wyraża dokładnie to, co myślę. Przekonuje mnie zwłaszcza akceptacja dla integracji europejskiej jako słusznego wyboru cywilizacyjnego. Uważam, że w tej chwili najważniejsza jest pozycja Polski w Europie, ale chodzi nie tylko o wyrywanie pieniędzy od Unii, także pytanie, co my możemy wnieść do wspólnoty, w czym innym zaimponować? Przecież liczył na to Jan Paweł II. Podzielam też dumę z osiągnięć III RP (odzyskanie niepodległości, wejście do Unii I NATO) i przekonanie, że zbrodnie popełnione w przeszłości powinny być ścigane przez powolane do tego organy, w ramach państwa prawa.
Czy rzeczywiście demokracja w Polsce jest zagrożona? Tak uważam. PiS zmierza do podporządkowania sobie wszystkiego. Sprzymierzył się z marginesem politycznym. Nie stosuje odpowiedzialności za popelniane błędy. Toczy jakąś dziwną grę teczkami (ostatnio pojawiły się kolejne insynuacje, tym razem przeciwko zasłużonemu profesorowi Miodkowi). Monopolizuje sferę publiczną nie mając kompetentnych ludzi, edukacja jest tego przykładem. Polityka zagraniczna to szczyt nieudolności, pogorszyły się stosunki z sąsiadami, jest niepotrzebne drażnienie i jątrzenie sąsiadów. Nie widzę - poza chęcią utrzymania władzy za wszelką cenę - jakichś poważnych i odpowiedzialnych motywów działania u rządzących polityków. Co gorsza, najwyżsi urzędnicy państwowi mówią lekceważąco o sądach i o Trybunale Konstytucyjnym, a ponoć chcieli prawa i sprawiedliwości.
Premier Kaczyński dziwi się tym zarzutom twierdząc, że w Polsce standardy demokracji są przestrzegane...To prawda, słyszałem jego wypowiedź w porannej "Jedynce", ale rzeczywistość jest inna. Już same krytyczne sygnały pod adresem najpowazniejszej instytucji prawa jaką jest TK, są niepokojące. Trudno uwierzyć, że także prezydent - jakby nie było profesor prawa - stawia kompetencje Trybunału pod znakiem zapytania. To bardzo niedobry sygnał. A właśnie czekamy na orzeczenie TK w sprawie ustawy lustracyjnej. Z lustracją, która była potrzebna, sprawa wygląda już na przegraną, bo jej wykonanie przypomina działanie nazywane kiedyś reductio ad absurdum - można zamordować pomysł, jeśli się go źle wykona.
Czy podpisując się pod oświadczeniem gotów jest pan razem z sygnatariuszami wziąć udział w tworzeniu nowej partii, co sugeruje m. in. "Dziennik"? "Dziennik"; dopuścił się manipulacji sugerując powstanie partii Kwaśniewskiego. Pod oświadczeniem podpisali się ludzie o bardzo różnych orientacjach. Są tam księża, naukowcy, byli działacze opozycji, politycy, ludzie Solidarności. Nie jest to żadna partia. To glos obywatelski. Dajemy wyraz swojego niepokoju wobec sytuacji, która się dzieje w Polsce. Czy ten apel da początek nowej partii? Tego nie wiem. Może.
Dziękuję za rozmowę
Only registered users can write comments. Proszę się zalogować. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |