Logo

Logo Ruchu na Rzecz Demokracji opracował Adam Łyskawa z Gdyni. Zostało ono przychylnie przyjętę przez grupę osób z Krakowa i Łodzi, nie krytykował też nikt z użytkowników strony. Praca p. Łyskawy była całkowicie społeczna, odwdzięczyć się możemy jedynie adresem z jego portofolio http://pp-layouts.com/.

Logowanie pozwala

Czytać materiały zastrzeżone dla zarejestrowanych  
Komentować artykuły 
Głosować
Oglądać wyniki głosowań

Logowanie

Życzenia

Wszystkim Członkom i Sympatykom Ruchu na Rzecz Demokracji życzymy Wesołych Świąt i spełnienia marzeń w Nowym Roku. A bardziej patriotycznie, by demokracja w naszym kraju rozwijała się i  doroślała. By nasz Ruch miał w tym pozytywny udział.
choinka

Start arrow Opinie arrow Dlaczego zabiegamy o poparcie Prezydentów Wałęsy i Kwaśniewskiego (w porządku chronologicznym)
Dlaczego zabiegamy o poparcie Prezydentów Wałęsy i Kwaśniewskiego (w porządku chronologicznym) Drukuj Email
Ruch na rzecz Demokracji jest inicjatywą obywatelską, a nie inicjatywą polityków, jak sugeruje większość mediów i obóz rządzący. Jego animatorzy najchętniej polityką nie zajmowaliby się wcale; nasza aktywność wynika wyłącznie z przekonania o zagrożeniu młodej polskiej demokracji. Skoro tak, to dlaczego tak bardzo zależy nam na poparciu byłych Prezydentów? Słowo „byłych” jest tu kluczowe. Prezydent jest w Polsce wybierany w wyborach powszechnych, a więc ma poparcie ponad połowy wyborców i zapewne cieszy się zatem szacunkiem ogromnej części Społeczeństwa także jako „były”. Kto atakuje, czasem zajadle, byłego prezydenta, w rzeczywistości obraża miliony jego wyborców. Na obu byłych Prezydentów RP głosowało w sumie zapewne ze 3/4 wyborców, bo przecież ich elektorat tylko częściowo się pokrywał. Kto próbuje obrazić równocześnie obu Prezydentów, lekceważy 3/4 Społeczeństwa. Jeśli przypomnimy sobie, jaki procent głosów otrzymał PiS w ostatnich wyborach, a było to niespełna 27%, rachunek z grubsza się zgadza.

Nasz Ruch poszukuje poparcia byłych Prezydentów głównie ze względu na prestiż, jakim się cieszą w społeczeństwie.  Równocześnie wierzymy, że dzięki naszej akcji odgrywać oni będą w przyszłości podobną rolę jak „byli” w Stanach Zjednoczonych. Będą reprezentować Polskę i dzielić się doświadczeniem, a ich działalność będzie wspierana instytucjonalnie i finansowo do końca życia, które powinno być służbą Narodowi tak długo, jak to tylko możliwe.

Prezydenci zadecydują sami o swojej roli w polityce. Osobiście wolałbym, aby nie popierali konkretnych partii, czy nawet szeroko rozumianych opcji politycznych, bo to umniejszy ich rolę: żadna partia nie ma szans na ponad 50% poparcie, a byli Prezydenci takie poparcie już kiedyś uzyskali.

Prezydenci są tylko ludźmi. W czasie swej prezydentury, a także przed i po niej, popełniali błędy i niezręczności. Przejdą one do historii jako anegdoty, nie ujmując im rzeczywistych zasług. Sam wychowałem się na anegdotach o Prezydencie Wojciechowskim i jego małżonce, ale w mojej pamięci zachował się przede wszystkim przekazany mi przez rodziców obraz spotkania Prezydenta Wojciechowskiego z Marszałkiem Piłsudskim na moście, dzięki któremu uniknięto bezsensownego rozlewu krwi.

Przeczytałem setki listów nadesłanych przez sympatyków naszego Ruchu i jestem przekonany, że większość myśli podobnie jak ja. W najbliższej przyszłości postaramy się stworzyć na naszej stronie www.rrd.org.pl system, który pozwoli zarejestrowanym sympatykom i członkom Ruchu recenzować zamieszczane w dziale „Opinie” komentarze.

Jan Kozłowski, opinia osobista

(rozróżnienie ze względu na pełnioną funkcję rzecznika)

Ps. (12 maja 2007) Dziś jeden z ważnych polityków stwierdził, że Aleksander Kwaśniewski był aparatczykiem. Jeśli nawet był, to potem sprawował urząd Prezydenta RP z ogromnym poparciem. Też muszę się do czegoś przyznać: byłem przedszkolakiem. Tylko przez rok, ale byłem. JK




  Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 

Najnowsze komentarze

Quo vadis, lewico?
Quo vadis lewico?
Otóż postępowanie lewicy dokładnie takie wrażenie sprawia. I chyba niewiele się ...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Gra w veto
Gra w veto.
W porttalu Onet przytoczono wypowiedź p. Napieralskiego w rozmowie z Moniką Olej...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Turbulencje
Turbulencje.
Właściwie mie miałbym się czym przejmować, jeśli prezydent, który sam zadeklarow...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Prezydenckie liberum veto
Nic nie jest darmowe
Zawsze jest coś za coś ale to czy ludzkie życie i zdrowie traktujemy jak zwykły ...
Więcej...
Komentator: Tomasz Jędryszek

Obrońcy wolności słowa
Otóż ci obrońcy wolności słowa rozumieją ją inaczej niż pan i ja.Oni ją rozumiej...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Szaleńcy
Szaleńcy.
Niestety to prawda. Cała ekipa prezydenta zachowuje się jak gromadka głupców. Wł...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

© 2009 Ruch na Rzecz Demokracji
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.