Logo

Logo Ruchu na Rzecz Demokracji opracował Adam Łyskawa z Gdyni. Zostało ono przychylnie przyjętę przez grupę osób z Krakowa i Łodzi, nie krytykował też nikt z użytkowników strony. Praca p. Łyskawy była całkowicie społeczna, odwdzięczyć się możemy jedynie adresem z jego portofolio http://pp-layouts.com/.

Logowanie pozwala

Czytać materiały zastrzeżone dla zarejestrowanych  
Komentować artykuły 
Głosować
Oglądać wyniki głosowań

Logowanie

Życzenia

Wszystkim Członkom i Sympatykom Ruchu na Rzecz Demokracji życzymy Wesołych Świąt i spełnienia marzeń w Nowym Roku. A bardziej patriotycznie, by demokracja w naszym kraju rozwijała się i  doroślała. By nasz Ruch miał w tym pozytywny udział.
choinka

Start
Domagam się ustawy o roli króla Stasia Drukuj Email

Leszek Polony

Sprawa rozegrała się w ciągu jednego przedpołudnia. Jeszcze rano minister spraw wewnętrznych zapewniał, iż emerytury wysokich wojskowych pozostaną nienaruszone. W południe przedstawiciele rządzącej partii zorganizowali konferencję prasową i oznajmili: uznaliśmy WRON za wojskowe ciało antyniepodległościowe. Przywileje emerytalne zostaną odebrane.

Powstaje w związku z tym mnóstwo pytań. Po pierwsze - o sposób stanowienia prawa w demokratycznym kraju. Po drugie – o samą materię i granice prawa. Jeśli idzie o pierwszą sprawę, szary obywatel z pewnością chciałby się dowiedzieć, kto kryje się za zaimkiem my w zacytowanym sformułowaniu posła Chlebowskiego. Zastanawiał się nad tym w Kropce nad i „analityk” Jan Rokita, i doszedł do wniosku, że to sam premier Tusk. Rokita jest dobrze zorientowany w mechanizmach władzy w Platformie Obywatelskiej, nie popełnimy więc błędu, ujmując właściwą treść komunikatu Chlebowskiego w następującej stylistyce: my premier Tusk uznaliśmy WRON za wojskowe ciało antyniepodległościowe i nadamy temu uznaniu rangę ustawy.

 I tu dochodzimy do drugiej sprawy, a mianowicie materii prawa. Jest wiele takich nierozwiązanych problemów historycznych. Na przykład rola króla Stasia.  Nie mówię już o spornej kwestii powstań narodowych. Premier Tusk znalazł genialną metodę rozwiązania tych spraw w drodze odpowiednich ustaw.  Domagam się zatem w dalszej kolejności rozstrzygnięcia raz na zawsze, czy Stanisław August Poniatowski był władcą, który dobrze zasłużył się krajowi, czy też podłym zdrajcą.




  Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 

Najnowsze komentarze

Quo vadis, lewico?
Quo vadis lewico?
Otóż postępowanie lewicy dokładnie takie wrażenie sprawia. I chyba niewiele się ...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Gra w veto
Gra w veto.
W porttalu Onet przytoczono wypowiedź p. Napieralskiego w rozmowie z Moniką Olej...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Turbulencje
Turbulencje.
Właściwie mie miałbym się czym przejmować, jeśli prezydent, który sam zadeklarow...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Prezydenckie liberum veto
Nic nie jest darmowe
Zawsze jest coś za coś ale to czy ludzkie życie i zdrowie traktujemy jak zwykły ...
Więcej...
Komentator: Tomasz Jędryszek

Obrońcy wolności słowa
Otóż ci obrońcy wolności słowa rozumieją ją inaczej niż pan i ja.Oni ją rozumiej...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

Szaleńcy
Szaleńcy.
Niestety to prawda. Cała ekipa prezydenta zachowuje się jak gromadka głupców. Wł...
Więcej...
Komentator: Marek Borsuk

© 2009 Ruch na Rzecz Demokracji
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.